Sędziowie

 

Jest nam serdecznie miło przedstawić Wam skład sędziowski na tegoroczną edycję Migawki ’25. Bardzo cieszymy się, że sędziowie przyjęli zaproszenie i pomogą nam w stworzeniu naszego eventu.

Każda z niżej przedstawionych osób w inny sposób podchodzi do malarstwa figurkowego i na różne aspekty naszego hobby zwraca uwagę. Aby przybliżyć Wam naszych sędziów, poprosiliśmy każdego o napisanie krótko, w kilku zdaniach o sobie i swojej drodze jako artysty figurkowego. Zapraszamy do zapoznania się z tegorocznymi sędziami 🙂

 

Łukasz „Zulus” Mazur


Facebookhttps://www.facebook.com/Zetcraft

Instagramhttps://www.instagram.com/zulus.zetcraft/

Kiedy zacząłeś malować? Jak wyglądała twoja droga?

Wszystko zaczęło się od modeli redukcyjnych, które zacząłem sklejać w wieku 10 lat razem z moim tatą, ale świat figurkowy poznałem dopiero w szkole średniej w okolicach 2001 roku kiedy to po raz pierwszy trafiłem do jednego ze sklepów sieci „Bard” w Katowicach. Po tej wizycie wiedziałem, że powrotu do klasycznego modelarstwa już nie będzie. Zakupiłem starter do 6 edycji Warhammer’a Fantasy Battle i zacząłem paćkać swoich pierwszych orków oraz rozgrywać z bratem pierwsze bitwy. Po liceum nastąpiła przerwa i do hobby wróciłem w okolicach 2009 roku kiedy to kumple z roboty namówili mnie na powrót do grania, tym razem padło na Warhammera 40k. Szybko okazało się jednak, że to nie granie, a malowanie sprawia mi najwięcej frajdy i to właśnie na tym postanowiłem się skupić. W 2013 roku pojechałem na swój pierwszy w życiu konkurs figurkowy do Radomia (Masters of Imagination organizowany przez ekipę stojącą dzisiaj za Ignis Art), a rok później udało mi się zdobyć pierwszą statuetkę na warszawskim Hussarze.

Twoje największe malarskie osiągnięcia?

Udało mi się zdobyć trochę nagród w kraju i za granicą, ale to nie statuetki są najważniejsze, a spotkania z ludźmi o podobnej zajawce. W ostatnich latach staram się rozkręcić malarskie towarzystwo na Śląsku oraz zdalnie wspomagać ekipę ŁDZ’tu.

Co jeszcze chciałbym osiągnąć?

Mam cichą nadzieję, że największe osiągnięcia figurkowe są jeszcze przede mną i zdecydowanie częściej niż dotychczas chciałbym brać udział w zagranicznych imprezach.

Jacy są Twoi ulubieni artyści?

Artyści, których podziwiam to: Adrian Smith, Dariusz Zawadzki, Hieronymus Bosch, John Harris, Paul Bonner, Paul Romano i Wojciech Siudmak. Z kolei moi ulubieni malarze figurkowi to: Arnau Lazaro, Aythami Alonso Torrent, Ben Komets, Chris Suhre, Marc Masclans, Phil Stutcinskas, Raffaele Picca, Robert Karlsson i Ruben Martinez.

Na co zwracam uwagę przy ocenianiu prac?

Lubię kiedy figurka razem z podstawką prezentują podobny poziom wykończenia i stanowią spójną całość. Jestem wielkim fanem dioram, więc rozbudowane prace/podstawki znajdują szczególne miejsce w moim sercu. Podczas oceniania przede wszystkim poszukuję tego efektu „wow”, niezależnie czy będzie on wywołany jakością malowania i technicznego wykończenia, ciekawą historią przedstawioną w dioramie czy nietuzinkowym pomysłem na interpretację rzeźby modelu.

 

Beata „Shizune” Bogacz


Facebookhttps://www.facebook.com/beata.biernat

Instagram https://www.instagram.com/mb_shizune/

Hej, jestem Beata, zajmuję się malowaniem modeli od kilkunastu lat.

Uwielbiam klimaty fantasy i SF, więc gdy jako nastolatka wpadłam do pudła z plastikowymi orkami, mój los został przypieczętowany.

Na swoim koncie mam nagrody w konkursach malarskich na poziomie master a także współprace z producentami przy malowaniu box artów lub przy rozwoju produktów dla modelarzy.
W swoich pracach lubię używać odważnych kolorów i z pewnością kolorystyka to aspekt na który zwracam największą uwagę. W malowaniu modeli, tak jak w życiu wysoko cenię odwagę i kreatywność.

 

Mamikon Khatchikian


Facebookhttps://www.facebook.com/mamikonek 

Instagramhttps://www.instagram.com/mamikonpaints/

Kiedy zacząłeś malować? Jak wyglądała twoja droga?

Zacząłem malować w 2001 roku. Wszystko zaczęło się od Władcy Pierścieni. Mój starszy brat od wielu lat malował figurki i zawsze mnie to interesowało. Po oglądnięciu filmu Drużyna Pierścienia w 2001 roku, nie było już drogi powrotnej. Gazetki z figurkami z LotRa od De Agostini też odegrały swoją rolę, bo to właśnie te figurki były pierwszymi moimi figurkami. Wcześniej malowałem tylko figurki brata, kiedy był w szkole. Później zobaczyłem gazetkę z zwycięzcami Golden Demona z 2003 roku i postanowiłem, że też chce kiedyś wygrać statuetkę z GD. Ponad 20 lat później dalej uwielbiam malować, może nawet bardziej niż kiedyś.

Twoje największe malarskie osiągnięcia?

Mógłbym powiedzieć że nagrody z konkursów (9 GD, 4 Kontrasty, Monte, 2 Salute itd), ale najważniejszym moim osiągnięciem uważam to, że wiele osób dowierza mi jako nauczycielowi malowania na szkoleniach i przez internet.

Co jeszcze chciałbym osiągnąć?

Myślę że każdy, kto kiedykolwiek uczestniczył w GD, miał w marzeniach Slayer Sworda. Nie jestem wyjątkiem. Ale mam dużo bardziej ambitne cele i nie są one związane z konkursami. Niestety nie mogę zdradzić tego w tym momencie, ale mam nadzieję że za jakiś czas będę mógł o tym opowiedzieć.

Jacy są Twoi ulubieni artyści?

Była by zbyt długa to musiała by być lista, jeżeli musiał bym wymieniać moich ulubionych artystów figurkowych. Także powiem o malarzach klasycznych: Raphael Santi.

Na co zwracam uwagę przy ocenianiu prac?

1. Czystość malowania albo kunszt techniczny pokazany inaczej (w przypadku, kiedy praca nie jest czysta, ale artysta tak czy siak pokazuje swoim malowaniem że ma dobrą technikę).

2. Wykończenie na tym samym poziomie na całym modelu, czyli jeżeli malujesz dobrze przód figurki, pomaluj też dobrze tył.

3. Otoczenie figurki/setting. Ładne podstawki lub elementy dioramy zawsze są dla mnie bonusem.

4. Jakość przygotowania modeli, czyli oczyszczenie z nadlewek, latanie dziur, brak widocznych śladów kleju na pracy itd.

 

Michał „Lan” Pisarski


Facebookhttps://www.facebook.com/LadyMiddayStudio

Instagramhttps://www.instagram.com/lady_midday_studio/

Kiedy zacząłeś malować? Jak wyglądała twoja droga?

Swoją przygodę z malowaniem figurek rozpocząłem około roku 1998 gdy mając 12 lat dostałem pierwsze modele rycerzy Bretonni z WFB. Przez początkowe lata dzielnie malowałem swoja armie mężnych wojów i mocno mnie to wciągnęło. Swoje pierwsze konkursowe kroki stawiałem już w 2007 roku na Golden Demonie w Warszawie gdzie udało mi się zgarnąć złotą statuetkę. Obecnie od ok 12 lat maluję figurki całkowicie zawodowo.

Twoje największe malarskie osiągnięcia?

Moim największym konkursowym osiągnięciem jest zdecydowanie Slayer Sword wygrany na Golden Demonie w Anglii 2017 roku, ale wymienić mógłbym także: “Best of Fantasy” na Monte San Savino Show 2024 “Best of Show” Crystal Brush 2018 dwukrotna platyna na Monte San Savino w latach 2018-2020 wielokrotnie zdobywane statuetki Golden Demona

Co jeszcze chciałbym osiągnąć?

Celem do którego mógłbym jeszcze aspirować to “Best of Show” na którejś edycji World Model Expo – ale nie jest to w tym momencie dla mnie sprawa priorytetowa.

Jacy są Twoi ulubieni artyści?

Artyści figurkowi których prace podziwiam to między innymi: Marc Mascalans, Alfonso Giraldes, Sergio Vilches, Richard Gray, Maciej Banasik.

Na co zwracam uwagę przy ocenianiu prac?

W roli sędziego staram patrzeć na pracę jako całość i duże znaczenie dla mnie ma “wrażenie” jakie praca ta wywołuję. Istotne też są ostrość,wyrazistość oraz kompozycja barw i światła. Dokładam wszelkich starań aby być otwartym na style mocno odmienne od mojego własnego.